Przejdź do głównej zawartości

taktyka na emerytkę

wieczór, balkon, lis na balkonie. pod balkonem ciemny zaułek. wydeptany, nieco zaśmiecony pozostałościami po libacjach alkoholowych i chuj wie po czym jeszcze. nagle wśród szemrów wieczoru czujne lisie ucho wyłapuje głosy obszczymurków, którzy pakują się pod balkon w celach niecnych pobrzękując szkłem. lis wychyla się z balkonu i chrząka.
obszczymurek spojrzał lisu prosto w oczy i wpadł na najlepszą tego dnia myśl. chłopaki, chodźcie stąd. tu są kamery! - podzielił się z kolegami głębią swych rozważań
poszli.

a kiedyś się śmiałam z babć organizujących z okna całodobowy monitoring osiedla. niedobra ja.

 

Komentarze

  1. Lis był zawsze nad wiek mądry i dojrzały, ale żeby brać się już za młodu za emeryckie praktyki?
    warto pogadać w administracji. może faktycznie przyczepić gdzieś atrapę i tabliczkę, że obiekt monitorowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama sobie wyrzucam te emeryckie praktyki! ale mieszkam w ogrodzonym domu. a ogrodzenie jest obszczane niemal z każdej strony, bo obok sporo sklepów z alkoholem, a miejsca, żeby popić niewiele. z jakiegoś powodu miłośnicy tanich trunków nie pijają ich w domu, tylko wolą na trawniku.

      Usuń

Prześlij komentarz