Przejdź do głównej zawartości

Rozterka paramedyczna

Czy tylko ja potrafię się skaleczyć przy zakładaniu sobie opatrunku?
Takie myśli mnie nachodzą, gdy zmieniam plastry.

Komentarze

  1. Ojjj... zacięłam się kiedyś nożyczkami (a raczej docięłam) bo chciałam na sobie przyciąć za długi plaster przy opatrunku . Więc.....

    OdpowiedzUsuń
  2. To zależy od okoliczności :) mnie się przydarzyło kiedyś przeciąć tym papierkiem, co się z plastra ściąga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu mi lepiej! Jak być sierotą, to w dobrym towarzystwie :D

      Usuń
  3. Na rumianek uważaj, nie przytnij mu niczego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie obok rumianka się dziabnęłam, jak robiłam opatrunek :/

      Usuń

Prześlij komentarz