Przejdź do głównej zawartości

Moje serce przepełnia

Dziś ostatni dzień pracy na starym miejscu. Właśnie się zastanawiam, czy przy pakowaniu nie złamałam sobie palca. Wygląda podejrzanie. I boli. Mniejsza.

Taka jedna, co mnie lubi, zdybała mnie samą w kuchni. Przytuliła. Powiedziała mi ze łzami w oczach, żebym na siebie uważała na siebie, bo moje nowe miejsce pracy jest obok bardzo ruchliwej ulicy, a ja przecież często mdleję. Żebym tam, na tej ulicy nie... 

Komentarze

  1. Palec usztywnić, nie mdleć tyle szczególnie na tej ruchliwej ulicy, uważać na siebie, taka jedna co cię lubi ma rację. Wszystko będzie od teraz lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu nie zmedlałam na ruchliwej ulicy. Raz obok :)

      Usuń
  2. Teoretycznie i praktycznie zmiany są fajne - szczególnie te przemyślane i zaplanowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plan, powiadasz... ja na to mówię zarządzanie chaosem

      Usuń
  3. Nowe miejsce, nowe możliwości, nie mdlej :* miej świetny czas!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za powodzenie w nowej pracy! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Lisie, mdlałaś, bo stara praca wyżerała z Ciebie całe życie.

    [Jestem specjalistą od tych spraw. Znam się na wyżeraniu. Można to poznać po zawartości mojej lodówki ;-)]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz mieć rację. Czułam bardzo solidną pijawę wyciągającą ze mnie siły życiowe

      Usuń

Prześlij komentarz