sobota, 8 sierpnia 2015

Dlaczego upał jest potrzebny kobietom po rozstaniu

Klęska upału. Zamiast zwiedzać, leżymy plackiem. W dobrym towarzystwie, ale jednak plackiem. Tylko Wiewiór ma siłę, żeby grać. Ja nawet nie mam siły myśleć i to jest chyba całkiem dobre rozwiązanie. Czasem dobrze jest wyłączyć myśli. Po prostu być. Tu i teraz. Nie do przodu, nie do tyłu, tylko dokładnie w tej minucie, którą pokazuje zegarek.

4 komentarze:

  1. Mam podobnie. Jestem tu i teraz i jest mi tak gorąco, że nie jestem w stanie ani się denerwować, ani martwić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak przeczytałam Twój komentarz to pomyślałam ze rzeczywiście tak jest. tu i teraz
      chwilo trwaj, jak cudownie że jest weekend :)

      Usuń
    2. upały mają swoje dobre strony, ale ja chyba jednak wolę czasem móc pomyśleć.

      Usuń
  2. zdecydowanie! problemy się rozwiązuje. pogoda, która uniemożłiwia myślenie i uporządkowanie spraw, to żadne rozwiązanie, tylko wegetacja...

    OdpowiedzUsuń