Podobno to, czego najbardziej się boimy, nigdy się nie zdarza.
Otóż zdarzyło się.
Pod koniec lutego.
Choroba odebrała mojemu ojcu możliwość rozpoznawania świata wokół niego.
On jest. Jeszcze.
Ale jakby go nie było.
Jakby nie on był.
Podobno to, czego najbardziej się boimy, nigdy się nie zdarza.
Otóż zdarzyło się.
Pod koniec lutego.
Choroba odebrała mojemu ojcu możliwość rozpoznawania świata wokół niego.
On jest. Jeszcze.
Ale jakby go nie było.
Jakby nie on był.
Jedne dziewczyny podbierają chłopakom ubrania, inne samochód, a ja podbieram Wiewiórowi sztangę. Od kilku tygodni biorę na klatę nie tylko trudne sytuacje życiowe.
Nigdy nie sądziłam, że podnoszenie cieżarów może być takie przyjemne.
Poznałam dziewczynę.
Podoba mi się.
O dziwo ja jej też.
Chwalę się, bo w moim wieku to wyczyn.