M. mnie upomina: Siedź w domu! Juliusz Cezar nie siedział w domu w idy marcowe i zobacz jak to się dla niego skończyło! Nie bądź jak Cezar.
Ma rację dziewczyna, nie da się ukryć.
Notka dedykowana wszystkim, którzy się martwią: uśmiechnijcie się choć na chwilę - to wasze zwycięstwo nad zarazą. Pierwsze i na pewno nie ostatnie.
U nas leje...
OdpowiedzUsuńW końcu to marzec. Zaraza czy nie, wiosna ;)
Usuń