Chłopacki jest moim kolegą z pracy. Młodszym. Kiedyś nazwał mnie babcią i to zdeterminowało naszą relację na wieki. Poza tym jest spoko. Prowadzimy ze sobą głębokie rozmowy.
Lis: Z wiekiem robię się wredną rurą...
Chłopacki: Ja się urodziłem rurą.
Lis: Cenię ten poziom autorefleksji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz