środa, 29 marca 2017

Będzie bolało

- Robię sobie nowy tatuaż - chwali się Lis.
- Ale mówiłaś, że to bolało... - zauważa E.
- Ty urodziłaś troje dzieci. Też bolało, a jakoś cię to nie powstrzymało.
- No taaaak... ale po każdym dziecku mówiłam, że to już ostatnie!

6 komentarzy:

  1. hehe, najgorsze że mnie nie boli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margo, nie boli tatuowanie, czy rodzenie dzieci? Bo to dość istotna różnica :D

      Usuń
    2. Pierwszy tatuaż był bolesny, jak i poród, może dlatego że na łopatce, a Marta duża była. Drugi i tatuaż i młody bardzo przyjemne doświadczenie, trzeci tatuaż to już kosekwencja drugiego. Miałabym ich więcej, ale tutaj, to kosztowne jest, przynajmniej u artystów, których tatuaże chciałabym nosić. Tak mniej więcej :)

      Usuń
  2. Czy jak się ma dwoje dzieci, to tak, jakby się miało jeden tatuaż i jedno dziecko? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zależy od zaangażowania emocjonalnego. W dzieci. I w tatuaże :D

      Usuń