sobota, 3 lutego 2018

Me, myself and piggies

Dziś jest taki smog, że choć mieszkam w zapchanej dzielnicy, nie widzę ani żywej duszy.
Samochód czasem się pojawi, żeby za chwilę zniknąć.
Jesteśmy tylko ja, Wiewiór i świniaki.

6 komentarzy:

  1. Ale romantycznie. Jak w niebie :)
    Fantastyczny tekst do książki nawiasem mówiąc.

    OdpowiedzUsuń
  2. To życzę Ci wiatru, żeby przewiał smog i już. Miej dobry czas pięknoto!

    OdpowiedzUsuń