piątek, 22 czerwca 2018

Musztarda w służbie miłości

Niektóre problemy małżeńskie można rozwiązać poprzez wypaćkanie współmałżonka musztardą. Pędzel paćkający należy trzymać jak Voldemort różdżkę, wtedy małżonek pojmie, że coś narozrabiał. Sprawdzone. Działa.

15 komentarzy:

  1. Musztardą sarepską czy francuską? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była sarepska, ale przy trudnej wymianie zdań może być nawet dijon

      Usuń
    2. Sarepska, zwana przez niektórych saperską, ma moc :-)

      Usuń
    3. Ja wiem, że to sarepska, ale w myślach zawsze mówię saperska!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zaraz tam wyuzdane. To forma komunikacji przez sztukę.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To łatwe: bierzesz pędzel kuchenny (ja mam silikonowy), maczasz go w czymś, a potem malujesz po partnerze, który Cię wkurza. Najlpeiej bezpośrednio po wkurzeniu, to będzie wiedział, za co został pomalowany.

      Usuń
  4. Ja uzywam musztardy w tubce, takiej sporej, czerwonej. Tez by sie dobrze sprawdzila mysle, zamiast pedzla.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jeśli kogoś posmarujesz, daj znać. Cmok

      Usuń
  6. Którą część ciała należy posmarować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wybrać. Wiewiór dostał centralnie na klatę.

      Usuń
  7. Tylko nie w oko! :)

    OdpowiedzUsuń