poniedziałek, 2 lipca 2018

Lis w lusterku

Partner koleżanki nieładnie się zachował. Referuję Wiewiórowi:
Lis: Powiedziałam, że bym mu głowę urwała i napluła do szyi, gdyby mi taki numer wywinął!
Wiewiór: A ona naiwna uznała, że tylko żartujesz?

Mój obraz w oczach Wiewióra czasem mnie zastanawia...

10 komentarzy:

  1. Czy Wiewiór ma jakieś doświadczenia w tej kwestii? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głowa Wiewióra jest w tej chwili jego najwyższym punktem, więc doświadczenia w sensie dosłownym raczej nie miał :D

      Usuń
    2. O, to bardzo pocieszające. Wiewiór z najwyższym miejscem w postaci obojczyka wyglądałby bardzo niestosownie... ;-D

      Usuń
  2. :) Lis to Lis, zna siebie i wie, co i jak w życiu. Wiewiór, pewnie też wie, co Lis potrafi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem Wiewiór trochę przecenia Lisa...

      Usuń
    2. Niech przecenia i wielbi :)

      Usuń
    3. Właściwie to ja popieram :D

      Usuń
  3. ojej...wreszcie Cię znalazłam - przenoszę bloga i pogubiłam ulubione blogi. Teraz jestem tuuuuu http://jagatoja.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Któż cię zna tak jak Wiewiór? ;-P

    OdpowiedzUsuń